Zapraszamy do wzięcia udziału w sondzie Stowarzyszenia i odpowiedzenia na pytanie: Czy strona internetowa jest czytelna?

"Jak nie my to kto? Jak nie teraz to kiedy?" kolejny projekt grantowy realizowany

W piątek 30 września ogniskiem integracyjnym oficjalnie rozpoczęto realizację projektu grantowego „Jak nie my, to kto? Jak nie teraz, to kiedy?” w ramach programu "Działaj Lokalnie". Spotkanie przy ognisku rozpoczęło się w bardzo miłej atmosferze. Pani Prezes Krystyna Skoczylas powitała przybyłych gości, życząc satysfakcji ze spotkań, które odbywać się będą w ramach realizacji projektu. Rozmowy przy ognisku trwały do późnego wieczora, nie zabrakło oczywiście pysznych kiełbasek z grilla i smacznego pieczywa. Czas spędzony w tak miłym gronie wypełniony był rozmowami i przyśpiewkami. Goście rozstali się w bardzo dobrym nastroju, myśląc już o kolejnym ciekawym spotkaniu z panią dietetyk.

W środę 05 października w PSP nr 2 w Gogolinie odbyło się w ramach projektu  spotkanie z p. Anną Kowolik, dietetykiem żywienia. Pani Anna swoją wszechstronną wiedzą z dziedziny zdrowego żywienia zaskarbiła sobie przychylność uczestników spotkania. Przede wszystkim informowała o podstawowych zasadach skutecznych w zwalczaniu nadwagi, mówiła o „zdrowych” produktach, niezbędnych w naszym codziennym menu, przekonywała do zmiany diety i stylu życia. Odpowiadała również na pytania uczestników dotyczące konkretnej diety, wynikającej z różnych chorób, na które cierpimy. Po spotkaniu, p. Ania jeszcze długo była do dyspozycji słuchaczy, pomagając w odpowiedzi na nurtujące nas pytania.

Natomiast w dniu 07 października odbyły się w szkolnej sali gimnastycznej PSP nr 2 w Gogolinie zajęcia jogi. Do ćwiczeń z chęcią przystąpiły zaciekawione panie w różnym przedziale wiekowym. Instruktor przywitał wszystkich biorących udział w zajęciach, wytłumaczył czemu służą ćwiczenia jogi, zachęcał do systematycznego uczestnictwa, mówił o korzyściach wynikających z regularnego ćwiczenia, przestrzegał jednak przed nadmiernym obciążeniem organizmu mówiąc „każdy wykonuje ćwiczenia tak jak potrafi, nie forsujemy swojego organizmu”. Nie obyło się bez jęków i stękania, jak to zwykle bywa na początkowym etapie ćwiczeń. Żegnając się, wszyscy myśleli już o następnym, równie ciekawym spotkaniu.

Autor: A.Polywka

19.10.2016r.

 

 

Powrót na stronę główną